To jeden z najbardziej pociągających mnie gatunków filmowych, na punkcie którego światowe kino za sprawą Hollywoodu zwariowało przede wszystkim w przedziale lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Schemat filmów polega przede wszystkim na zobrazowaniu życia pionierów cywilizacji mieszkających na dzikim zachodzi, jak potocznie zwane były zachodnie stany USA przede wszystkim w osiemnastym i dziewiętnastym wieku.
Były to okres panującego tam bezprawia na czym głównie skupiają się scenariusze filmowych westernów. Chodzi przede wszystkim o fizyczną walkę ucieleśnienia zła i ucieleśnienia dobra, gdzie zasadniczo od razu można się połapać w prosty sposób kto trzyma stronę dobra a kto zła. Motywem przewodnim jest walka, na przykład ze rdzenną ludnością czyli Indianami którzy z reguły byli pokazywaniu światu jako krwawi barbarzyńcy, którzy próbują zniszczyć wszystkich białych osadników, kolejnym motywem było życie bandyckie na dzikim zachodzie oraz heroiczna z nim walka podejmowana przez zahartowanych w bojach stróżach prawa zwanych szeryfami. Inna już rzadziej pojawiające motywy zajmują się codziennymi problemami i życiem farmerów, czy też potocznym pędem za bogactwem w postaci kruszców, który był zwany w tamtejszych czasach gorączką złota. Westerny w sumie zaginęły bo się przejadły jednak co jakiś czas ten stary kotlet jest odgrzewany. Ciekawostką jest że filmowe westerny tworzone były również w Japonii gdzie najsłynniejszym dziełem jest Siedmiu Samurajów reżysera Kurosawy.
Copyright @ 2010 Kino i jego początki