Niestety tak naprawdę kino przyszłości moim zdaniem zmierza w bardzo złym kierunku a mianowicie dąży do tego by po prostu stać się nierozłączną częścią proste życia, prostego człowieka, by stać się rozrywką bez większego sensu i niestety ale to jest podstawą, by ludzi zadowolić za wszelką cenę, jak największą ilość ludzką i to bez względu czy dana produkcja ma jakiś sens czy też po prostu jest pozbawiona jakiejkolwiek merytorycznej wartości. Bo przede wszystkim kino współczesne powoli zatraca pewne wartości i skupia się wyłącznie na efektywności sprzedaży. Poza tym kino przyszłości będzie pełne technicznych niuansów które już teraz psują obraz rzeczywistości, gra aktorska schodzi na dalszy plan i jest to coś niesamowicie złego jak dla mnie bo niestety ale trzeba przyznać iż dopóki kino to aktorzy to jeszcze wszystko jest ok. mimo że czasem gra aktorska może nie przynosić nam jakiś większych zachwytów.
Wszystko jednak zmienia się gdy po prostu efekty specjalne i techniczne nowości zastępują nam aktorów, bo nie po to tworzy się filmy by oglądać jakieś wybuchy tylko aktorskie rzemiosło. Niestety takie zdanie ma coraz mniej osób i jest to nie tyle przykre co po prostu żenujące, bo będąc w pełni rozwiniętą istotą po prostu cofamy się w rozwoju bazując od nowa na swoich pierwotnych instynktach, które zasadniczo powinniśmy doceniać jednak nie integrować się z nimi tak mocno, bo to oznacza tylko nasze zezwierzęcenie i nie przynosi nam specjalnie jakiejś większej chluby czy też chwały i z pewnością nie jest powodem do dumy.
Copyright @ 2010 Kino i jego początki