Teoretycznie dzieło filmowe jest to rodzaj sztuki i zasadniczo większość tak twierdzi, że kino jest sztuką, jednak trzeba podkreślić jedną ważną rzecz, jest to sztuka która kosztuje masę pieniędzy i nie wolno o tym zapominać. Bo niestety ale stworzenie muzycznego utworu, nawet hitu, namalowanie niesamowitego obrazu czy też wykonanie niezapomnianej rzeźby nie jest w stanie przybliżyć się cenowo do realizacji przeciętnego filmu produkcji amerykańskiej. Nie chodzi mi tu jednak samą reklamę, tylko o środki poczynione na swoistą esencję produkcji. Bo żeby się rozreklamować na skalę światową to i malarz potrzebował by ogromnych pieniędzy, jednak do tworzenia swoich dzieł wystarczą mu tylko stelaże, płótna, pędzle i farby, co nie jest tak do końca drogą inwestycją, zaś film to setki ludzkich rąk którym trzeba zapłacić i to przede wszystkim sprawia, że jest to ogromnej skali wydatek.
Poza tym złotą zasadą jest to iż im więcej pieniędzy się na film wyda tym więcej będzie on w stanie na siebie zarobić. Dajmy tu przykład prosty, a mianowicie efekty specjalne, toż to owe efekty są dziś jednym z najważniejszych elementów filmowego świata i jeśli będziemy się starali na nich zaoszczędzić to po prostu efekt finalny w filmie nie będzie wiarygodny, wyjdzie po prostu sztucznie i nie zachęci widza do polecenia naszej produkcji czy też dodania go do domowej biblioteczki w postaci dvd. Bo im więcej wydamy na realistyczne przedstawienie naszego obrazu tym więcej pochlebnych recenzji on otrzyma, to proste jak słońce.
Copyright @ 2010 Kino i jego początki